Recenzje

[2017] Taylor Swift – Reputation


 

Taylor Swift. Chyba najważniejsze, najbardziej rozpoznawalne nazwisko na obecnym rynku muzycznym. Od dziewczyny z gitarą do marki. Ale czy od nastolatki do kobiety? Przekonajmy się spędzając dziś chwilę z jej najnowszym, choć niespodziewanym to jakże wyczekiwanym przez wszystkich, nowym albumem. Oto Reputation.

Krążek promują dwa single …Ready For It oraz Look What You Made Me Do.
Każdy z nich reprezentuje jeden z dwóch motywów przewodnich najnowszego „dziecka” Swift. Miłość lub jej potrzebę oraz zadziorność.
Hit Look What You Made Me Do jest przykładem tego drugiego. Taylor w tekście rozlicza się ze wszystkimi sporami w jakie jest wplątana, ewidentnie umieszczając winę po drugiej stronie. Słowa aż kipią „środkowym palcem”.
Podmiot liryczny czuje się wykorzystany i zdradzony. Stwierdza wyraźnie, że nie będzie już bawić się w gierki.
To co warto zaznaczyć to to, że rozpoznawalna melodia użyta w piosence, charakterystyczne „Ohh, look what you made me do, look what you made me do… …look what you just made me do” to nie pomysł autorki hitu Shake It Off. Dźwięki, które słyszymy to sample utworu Right Said Fred – I’m Too Sexy.

Podobne do pierwszego utworu singlowego uczucia, wyraża też This Is Why We Can’t Have Nice Things. Track z odrobinę zbyt dosłownym tekstem. Swift zdecydowanie nie powstrzymywała się. Nie jestem jednak pewna czy to dobrze, bo efekt końcowy zostawia poczucie, jakbyśmy słuchali czegoś napisanego przez wkurzoną piętnastolatkę.

Zresztą, niedojrzałość w warstwie lirycznej przewija się przez materiał umieszczony na Reputation jak cień na ścianie. Idealnym tego przykładem są utwory takie jak End Game czy Gorgeous. Oba ukazują tę „romantyczną” stronę albumu. Jednak to, co ma być czarujące i pełne uczuć związanych z zakochaniem, w wypadku tych dwóch piosenek wypada wręcz naiwnie.
A można przecież pisać o spawach sercowych w sposób dojrzały. Spójrzmy chociażby na utwór Perfect występującego gościnnie w End Game przyjaciela Swift, Eda Sheerana. Tematyka podobna, a całość w odbiorze znacznie bardziej „dorosła”.

W pewnym momencie podczas kolejnego odsłuchu albumu, zaczęłam zastanawiać się, czy ta niedojrzałość aby na pewno wynika z faktycznego stanu umysłu artystki. Być może jest to świadome dostosowywanie swoich piosenek do wymogów rynku muzyki pop i nastoletnich fanów. Ale spokojnie, jest nadzieja, ponieważ to co najlepsze, zostawiłam na koniec.

Przedsmakiem niech będzie bardzo dobre Dancing With Our Hands Tied. Świetne wokale Taylor, znacznie lepszy tekst, interesujący podkład… Całość wpada w ucho niemal od razu.
Tak przygotowani, przejdźmy do tego co w tym albumie najlepsze. Zdecydowanie zbyt krótki moment świetnie przeprowadzonej narracji. Dlaczego nie może ona występować w materiale stale to już tajemnica znana chyba tylko Taylor Alison Swift.
Getaway Car to fantastyczny utwór muzycznie, w zmodernizowany sposób, puszczający oko do klimatów znanych już z płyty 1989. Czuje się w nim szczerość i prawdę. Nareszcie jest coś pisanego w sposób świadomy, godny 28letniej kobiety.
Podmiot liryczny, w bardzo inteligentny sposób, przeprowadza nas przez kolejne fazy związku, aż do jego ostatecznego rozpadu.
I w tym momencie narrację przejmuje King Of My Heart. Po zakończeniu jednego związku mamy kolejną miłość. Szczęście, motyle, radość, leczenie ran… Wszystko to przedstawione szczerze i dojrzale. Na to czekałam!

Reputation nie jest złe. Świetne też nie. Jest za to bardzo niespójne. Po przesłuchaniu zostawia odbiorcę z poczuciem, że czegoś mu brakuje, co nie jest dobre jeśli mieliśmy do dyspozycji 15 utworów aby ten brak uzupełnić.
Pod względem wokalnym, nic Taylor nie można zarzucić. W podkładach natomiast, zdecydowanie brakuje żywych instrumentów. Są piosenki bardzo dobre ale słabych też nie udało się uniknąć. Mam w dodatku wrażenie, że nie jest to płyta, do której będziemy często wracać. Przynajmniej nie w całości.

Adrianna Małolepszy

Taylor Swift - Reputation

Taylor Swift - Reputation
5.8

Muzyka

5.0/10

Liryka

5.0/10

Wokal

7.0/10

W porównaniu do wcześniejszej twórczości

5.0/10

Produkcja

7.0/10
Kliknij i skomentuj

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

To Top