Poznajcie zespół „Susie, why?”!

Zespół Susie, why? zaczynał w 2017 roku, w Warszawie jako Piątek 13Jednak już w lutym 2018 roku rozpoczął działalność pod aktualną nazwą. Założycielami zespołu i oryginalnymi członkami są Maciej Toczek (gitara rytmiczna i wokal prowadzący) oraz Rafał Mładanowicz (gitara prowadząca i wokale pomocnicze). Chłopaki na co dzień studiują medycynę, ale w wolnych chwilach robią to, co szczerze kochają – tworzą swoją rzeczywistość za pomocą dźwięków.

Jak sami mówią, grają z czystej miłości do tego, co robią i starają się czerpać jak najwięcej radości z wciągania słuchaczy w ich niezwykłą historię. Tworzą muzykę opartą na gitarach akustycznych, wzbogacając ją o pogłosy oraz echa, co daje niesamowity nastrój i klimat. Sami mają trudność ze zdefiniowaniem gatunku do jakiego przypisaliby swoje utwory, ale najbliżej zdecydowanie znajdują się Indie pop oraz muzyka alternatywna. Na swoim koncie mają EP-kę zatytułowaną Nigdy wcześniej, której możecie posłuchać m.in. na Spotify, YouTube, SoundCloud, iTunes, Bandcamp, Deezer, Tidal, itp. 

 

Jak zaczęła się Wasza przygoda z muzyką?

Nasza przygoda z muzyką zaczęła się w dwa totalnie inne sposoby. Ja (Maciek) od 15 roku życia grałem w kieleckim zespole punkrockowym „Distorted Transmission” (zespół wydał EP pt. Pretty fuckin pop punk, której możecie posłuchać na Bandcampie ← klik), tam pełniłem rolę gitarzysty rytmicznego, wokalisty, a także człowieka, który nigdy przed występem nie pił alkoholu, bo robił za zespołowego kierowcę. Muzyk bez żadnej szkoły, za to z głową pełną marzeń, wiary i niesamowitych pokładów energii, którą za każdym razem staram się przekazać ludziom zgromadzonym na koncertach.
Rafał natomiast to człowiek z solidnymi podstawami teoretycznymi, muzyk przez duże „M”, który zgłębiał techniki gitarowe w szkole muzycznej. W jego przypadku  Susie, why? to pierwszy zespół do którego należy, w którym tworzy własne melodie, ale uwierzcie mi, w tworzeniu nowych, niekonwencjonalnych akustycznych riffów czuje się jak ryba w wodzie i stary wyjadacz. 

 

 

Skąd pomysł na taką nazwę zespołu?

Dobra, historia z nazwą jest strasznie śmieszna. Kiedy nazywaliśmy się Piątek 13″ ludzie mieli ogromne problemy ze znalezieniem nas w sieci, więc trzeba było zmienić nazwę na taką, która będzie prosta i chwytliwa (oraz po angielsku). Brak weny jest wam znany? Nam też, nawet cholernie. Dlatego w takich chwilach z pomocą przychodzi internet. A konkretniej – generator nazw zespołów Indie. Odpowiedzieliśmy na kilka popieprzonych pytań typu „jak nazywa się twój pies?”, „kim z zawodu była twoja ciocia?” lub „gdybyś był czarnym charakterem, dlaczego byłby to Joker z Batmana?” i tak dalej. Jedną z nazw zaproponowaną przez algorytm było „Why, Susie, why?”, jednak moja dziewczyna stwierdziła, że jest za długie, więc zostało samo „Susie, why?”. Hej, zanim zaczniecie mówić, że to mało „kreatywne”, nie zapominajcie, że Post Malone swój pseudonim artystyczny wymyślił w taki sam sposób.

 

Czy macie kogoś, kto Was inspiruje?

Zdecydowanie dwójka chłopaków z Californii grających na gitarach akustycznych pod nazwą „This Wild Life”. Pamiętam (Maciek), że po rozpadzie mojego zespołu Distorted Transmisssion natrafiłem na nich w sieci i totalnie zakochałem się w tego typu muzyce. Później namówiłem Rafała, z którym nawiasem mówiąc znam się od pierwszego roku, żebyśmy razem coś stworzyli i tak już zostało. Także gdyby nie oni, nie byłoby nas tutaj teraz.

 

Jakieś plany na najbliższe miesiące? Nowe piosenki, teledyski, koncerty?

Zobaczymy jak będzie z funduszami. Na chwilę obecną trochę pograliśmy w klubach w Wawie (m.in. La Boheme, Klubokawiarnia bez krępacji, 4 Pokoje czy klubokawiarnia Sąsiedzi), raz w Krakowie (Chicago Jazz) oraz raz w Łodzi (TU!), więc teraz czas nieco posiedzieć w domowym studiu i może nagrać parę coverów oraz swoich kompozycji. Nie mówiliśmy? No tak, wszystko co nagrywamy, nagrywamy u naszego kumpla Mikołaja w mieszkaniu na Ochocie oraz u drugiego ziomka, Antka na Marymoncie. Wypychamy szafy kocami i modlimy się żeby nie jechała akurat karetka i tak do skutku, aż się uda. A chłopaków mocno pozdrawiamy, bo bez nich nie udałoby nam się wydać naszego jedynego EP. A co do koncertów, to „Susie…” czeka w najbliższej przyszłości parę zmian, więc sami jeszcze nie wiemy jak będzie to wyglądało. Śledźcie nasz fanpage na fb oraz konto na insta, a na pewno nic was nie ominie.

 

 

Jak łączycie studia z koncertowaniem? Jest z tym bardzo ciężko?

Tak, czasem to trudne, ale ogólnie naprawdę nieźle moim zdaniem dajemy sobie radę. Zaliczamy kolosy, regularnie gramy razem próby i jeszcze mamy czas na życie towarzyskie. Tak więc da się, tylko trzeba mniej leżeć i tracić czas na tinderze i netfliksie.

 

Wasze największe marzenie związane z muzyczną karierą?

Największe marzenie? Dla mnie (Maciek) to na pewno zagranie na Woodstocku (teraz Pol’n’Rock), przed masą ludzi. A poza tym żeby móc zarabiać na muzyce i mieć dobrych ludzi wokół siebie.
Rafał natomiast marzy o tym, aby jego brzmienie robiło na słuchaczach niesamowite wrażenie, inspirowało i brzmiało najbardziej profesjonalnie, jak to tylko możliwe.

 

Może na koniec jakieś motto, myśl, którą się kierujecie? 😉

Czasem trzeba zagrać koncert dla pustych krzeseł, żeby móc zagrać dla pełnej sali. Tylko od Ciebie zależy czy poddasz się po tym pierwszym.

Susie, why?, dziękujemy bardzo za poświęcony nam czas! 🙂 Młodzi i utalentowani artyści z wielkim zapałem, którzy swoją muzyką przekazują niesamowite emocje. Trzymamy kciuki za Waszą karierę, a wszystkich serdecznie zachęcamy do posłuchania pierwszego minialbumu chłopaków pod tytułem „Nigdy wcześniej” – naprawdę warto!

 

Bądźcie na bieżąco z zespołem na facebooku oraz instagramie:

Instagram: https://www.instagram.com/susiewhy/

Facebook: https://www.facebook.com/SusieWhyy/

 

 

Utwory pochodzące z EP-ki znajdziecie m.in. na: Spotify, YouTube, SoundCloud, iTunes, Bandcamp, Deezer oraz Tidal. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.