AlternativeNOWA MUZYKARecenzjeRock

[2020] Declan McKenna “Zeros”

Młody Brytyjczyk stawia coraz odważniejsze kroki, lecz nie po lodzie, a po nowo odkrytym przez siebie lądzie. Choć owym lądem nikogo nie zszokuje, to zdecydowanie zachwyci wcielenie się w rolę gwiazdy rock’a po wieloletnim doświadczeniu, narkotykach, odwykach i kontrowersji wokół siebie.

W rzeczywistości Declan McKenna jest zwyczajnym chłopakiem, którego marzenia już nie tylko się spełniają, bowiem mierzy prosto w kosmiczną atmosferę pozwalając sobie na więcej szaleństwa. A ja to pokochałem. Oto jeden ze smaczków tego roku: ,,Zeros“.

Trzy lata po debiutanckim albumie ,,What Do You Think About the Car?” dzięki któremu życie nastolatka odmieniło się na zawsze, choć nie zdołał przebić się do mainstreamu, to doskonale odnalazł się w charakterze wykreowanego gwiazdy rock’a. Właśnie dziś ten młody Brytyjczyk może wyjść z podniesioną głową, bijąc na głowę swoje pierwsze dziecko.

,,Zeros” proponuje znacznie więcej energii, spójności, a przy tym nie jest monotonny, bądź schematyczny. Każdy utwór zyskuje przez indywidualne podejście, ryzyko (które popłaciło). Jestem pod wielkim wrażeniem jak McKenna zadbał o jakość swojej tracklisty, tak aby nie znalazł się żaden mankament, czy choćby zapychacz, który mógłby brzmieć dobrze, ale nie najpiękniej. Ze sporym trudem przychodzi mi myśleć o najlepszych pozycjach; naprawdę z trudem. Nie dość, że pokazał tutaj swój wachlarz możliwości to jeszcze aspiruje jako godny następca muzycznych legend. 

Zaczynamy przygodę wraz z błyszczącym glam rockowym ,,You Better Believe!!!”, powalającym na kolana mą osobę już po pierwszej zwrotce z charakterystycznym przedłużeniem. Zgrabnie łączy się z fenomenalnym (typowym dla takiej formy) space rockiem łączącym się nieskazitelnie w progresywny rock ,,Be an Astronaut”.
Jednym z brylancików płyty jest zdecydowanie chwytliwe, zahaczające o pop ,,The Key to Life on Earth”, które zasługiwało na znacznie więcej rozgłosu, no ale nie zawsze udaje się przejść przez komercję.

 

Na swoim lead singlu postawił na utwór z grubej rury, prezentując swoje zdolności w klimacie neo-psychodelia oraz potężne noise pop, czyli ,,Beautiful Faces”.  A teraz szczerze mogę przyznać, że jak do tej pory moim faworytem ze wszystkich faworytów jest rosnące w tempo oraz emocje, krzykliwe i w miarę freestyle’owe ,,Daniel, You’re Still a Child”. Najlepszy moment z całego krążka i prawdopodobne top 10 utworów tego roku.

Dostajemy również nieco spokojniejszy kąt w świecie muzyka, który zatytułowany ,,Emily” teleportuje nas w psychodeliczną podróż po elektrycznych gitarach oraz brytyjskiej nostalgii w głosie (trochę mi przypomina ,,Paracetamol”). Powrót do chwytliwości i jeszcze większej taneczności z iskierką koncertowego rocka późnych lat 80 ,,Twice Your Size”, przypomina mi przebojowość w stylu Bryan’a Adamsa. Jednak tutaj dodał coś nadzwyczajnego, czym jest “zdeformowana” produkcja pod koniec.

Hipnotyzujące ,,Rapture” skradnie serca każdego fana nowej fali, wydobywając z produkcji wściekłość, szał i tajemnice. Nie rezygnując z hipnotyzujących dźwięków, następne ,,Sagittarius A*” rozbraja pewną naturalnością, klasycznym podejściem. Na koniec ,,Eventually, Darling” które znalazło się w tym miejscu nie bez powodu i szczerze, wielu ludzi mogłoby się uczyć od Declana jak z klasą zamknąć etap ,,Zeros”.

Album ,,Zeros” przede wszystkim nastawiony jest na podkład liryczny, którego znaczenie jest ogromne, a tematy główne to: presja społeczeństwa, wyalienowanie, osamotnienie, nacisk przez social media, problem dzieciaków z bogatych rodzin, oraz radzenie sobie na tej planecie. Ostatecznie z całego materiału dostaliśmy coś bardzo ciepłego, niekoniecznie oryginalnego, ale także nie fast food’a rockowego. To coś pośrodku, a przede wszystkim ta muzyka żyje i bardzo chciałaby nas przekupić stylistyką, no i udało się, mnie kupiła bez reszty.

product-image

Declan McKenna - Zeros

9

Co o tym sądzisz?

Podekscytowany
0
Szczęśliwy
0
Kocham
0
Nie wiem
0
Raczej słabo
0
Miłosz
Zapalony "nerd" muzyczny, który bez przerwy odkrywa artystów w celu urozmaicenia swojej biblioteczki na Spotify oraz na półce.

    Sprawdź koniecznie:

    Zostaw komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

    Więcej w:Alternative

    Następny artykuł: