Po spektakularnym sukcesie utworu „Ne Rozumiju”, który stał się jednym z największych polskich hitów ostatnich lat oraz całej płyty „Blindbox”, która przekroczyła granicę 200 milionów odtworzeń, Vix.N wraca z nowym singlem.
„Spadaj” – utwór, nad którym artysta pracował blisko dwa lata. Powstało ponad 30 wersji kompozycji, zanim osiągnęła swój ostateczny kształt.
To jedna z najbardziej osobistych i dopracowanych piosenek w dorobku Dariusza Szlagora, czyli Vix.Na. Tym razem artysta odchodzi od brzmień, z którymi kojarzy go szeroka publiczność, i sięga po zdecydowanie bardziej rockową estetykę. Mocne gitary, żywe instrumenty oraz emocjonalny wokal tworzą kompozycję, która pokazuje jego zupełnie nowe muzyczne oblicze. „Spadaj” jest jednocześnie zapowiedzią nowego etapu w twórczości artysty.
– Nigdy wcześniej nie pracowałem nad jedną piosenką tak długo. „Spadaj” powstawał blisko dwa lata i miał ponad 30 różnych wersji. Były momenty, kiedy wydawało mi się, że utwór jest już gotowy, ale po kilku dniach wracałem do studia i zaczynałem wszystko od nowa. Wiedziałem, że jeśli mam go wypuścić, musi brzmieć dokładnie tak, jak słyszałem go w swojej głowie – mówi Vix.N.
Historia powstawania singla pokazuje, jak dużą wagę artysta przykłada do jakości i autentyczności swojej muzyki. Przez dwa lata utwór przechodził kolejne metamorfozy – zmieniały się aranżacje, tekst i produkcja. Dopiero trzydziesta wersja przyniosła efekt, którego Vix.N szukał od samego początku.
Choć nowy singiel zaskakuje stylistycznie, pozostaje wierny temu, co od lat wyróżnia twórczość artysty – szczerości i emocjom. Vix.N świadomie nie zdecydował się na stworzenie kolejnego utworu utrzymanego w formule swoich największych przebojów.
– Nie chciałem nagrywać kolejnej piosenki tylko dlatego, że ktoś oczekuje czegoś podobnego do „Ne Rozumiju”. Muzyka jest dla mnie przestrzenią do rozwoju. „Spadaj” jest bardziej rockowy, bardziej surowy i zdecydowanie bardziej bezpośredni. To utwór, który od początku miał mieć energię grania na żywo – podkreśla Szlagor.
Tekst „Spadaj” opowiada o odwadze, by puścić to, czego kurczowo się trzymamy. To historia dojrzewania, wychodzenia ze strefy komfortu i zaufania temu, co czeka po drugiej stronie lęku. Symboliczny motyw lotu i spadania staje się metaforą życiowych zmian, które często wydają się końcem, a w rzeczywistości są początkiem nowego etapu. W utworze pojawiają się obrazy dorastania, przełamywania własnych ograniczeń i odnajdywania siły do podjęcia ryzyka.
– To nie jest piosenka o poddawaniu się. Wręcz przeciwnie. Czasami trzeba puścić to, czego kurczowo się trzymamy, żeby w końcu zacząć naprawdę lecieć. Dla mnie „Spadaj” jest właśnie o odwadze, zaufaniu i zgodzie na zmianę. Bo czasem największy strach okazuje się początkiem czegoś dobrego – dodaje Vix.N.
fot. materiały prasowe










