CiekawostkiLIFESTYLENewsyPolska

Debiutancka książka Mery Spolsky już w sprzedaży!

Jestem Marysia i chyba się zabiję dzisiaj”, czyli niepokorny debiut literacki Mery Spolsky – właśnie trafił właśnie do sprzedaży. Autorka kreuje swoje alter ego – Marysię, która “pod czarną grzywką chowa czarne myśli”. Pisze o samoakceptacji, śmierci, fałdkach na brzuchu i miłości. Książka ukazuje się nakładem wydawnictwa Kayax i Wielka Litera.

Mery Spolsky od kilku lat mocno zaznacza swoją obecność na polskiej scenie muzycznej. Performerka, piosenkarka, kompozytorka i autorka tekstów, która jak mało kto potrafi bawić się słowami, artystka o wyrazistym wizerunku i osobowości. Ma na koncie dwa albumy “Miło Było Pana Poznać” i “Dekalog Spolsky” – obie z nominacjami do nagrody Fryderyk.

Mery zwykle pisze teksty, zamienia je w piosenki i prowokuje… głównie do myślenia. Tym razem jednak forma piosenek okazała się dla niej za ciasna i jedna z najoryginalniejszych artystek i tekściarek postanowiła sięgnąć po formę książki. “Jestem Marysia i chyba się zabiję dzisiaj” to niepokorny debiut literacki Mery Spolsky, który na długo zapadnie czytelnikom w pamięć. Ta książka to nieposkromiona zabawa słowami i dzikie fikołki z wyobraźnią.

Chciałabym tą książką zainspirować do robienia rzeczy po swojemu i odczuwania szalonej radości z życia wbrew temu, co mówi tytuł. Te teksty mają rozbawić, przedstawić pokraczny punkt widzenia na pewne rzeczy i zmotywować do docenienia tego, co się ma. Pozwalam trochę zajrzeć w głąb mojej głowy, ale robię to po to, aby potem usłyszeć lub przeczytać: „Ej, Mery, ja też tak mam!”. Mam nadzieję, że tak będzie. Przeczytajcie “Jestem Marysia i chyba się zabiję dzisiaj” i dajcie znać co myślicie. – mówi Mery Spolsky.

Książkę z autografem i gadżetami można zamówić tutaj!

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez ⚫️MERY SPOLSKY⚪️ (@meryspolsky)

fot. materiały prasowe / Piotr Porębski

Co o tym sądzisz?

Podekscytowany
0
Szczęśliwy
0
Kocham
0
Nie wiem
0
Raczej słabo
0
Matthew
Mateusz - 22 lata. Z muzyką przez całe życie, w sumie coś w tym jest. Lubię odkrywać nieznane, zagłębiać się w dźwięki trudno dostępne, jednocześnie nie odmawiając sobie artystów z czołówek list przebojów.

    Sprawdź koniecznie:

    Zostaw komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

    Więcej w:Ciekawostki

    Następny artykuł: