Przykra wiadomość dotarła do nas zza oceanu.
Minęło pięć dni od 21. urodzin amerykańskiego rapera znanego pod pseudonimem Juice Wrld.
Problemy zaczęły się po wyjściu z samolotu. Raper podróżował z przesiadką Kalifornii do Chicago. Według świadków raper nagle zaczął krwawić z ust. Jeszcze przytomny został przewieziony do szpitala, jednak tam lekarze nie zdołali się pomóc.
Artysta miał za sobą współpracę chociażby z Travisem Scottem i był jednym z obiecująco zapowiadających się muzyków w świecie rapu.
Dokładna przyczyna śmierci nie jest jeszcze znana, a w sprawie zostało rozpoczęte dochodzenie.
Co o tym sądzisz?
Podekscytowany
0
Szczęśliwy
0
Kocham
0
Nie wiem
0
Raczej słabo
0










